Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 071 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS



Zapraszam na Forum Ks. Marka Bałwasa

www.forum.dobreprzeslanie.pl


________________________________________________________________

Moda na egzorcyzmy.

środa, 04 lutego 2009 20:14




Podziel się
oceń
2
0

Tylu zabrało głos... (0) | Powiedz coś...

Prywatny egzorcyzm.

środa, 04 lutego 2009 20:02
Dbając o zjednoczenie z Jezusem Chrystusem nie możemy zapominać o tym, że są siły duchowe, którym nie podoba się jakikolwiek nasz wysiłek zmierzający do głębszego przylgnięcia do Chrystusa. Dobrze się zatem dzieje, iż w ostatnim czasie wiele miejsca w literaturze teologiczno-duchowej poświęca się zagadnieniom złych duchów i ochrony przed ich działaniem. Przecież nie kto inny, jak sam nasz Pan Jezus Chrystus przyszedł na świat, aby zniszczyć potęgę szatana i uwolnić ludzkość spod jego panowania.  

Duchowa walka  

Uczestnicząc w Jego misji każdy chrześcijanin ma obowiązek toczyć duchową walkę o zachowanie życia Bożego w sobie. Wiemy, że ta walka nie należy do najłatwiejszych, gdyż przeciwnik jest silniejszy od człowieka. Posługując się kłamstwem, kuszeniem do grzechu, przebiegłością, negacją prawa Bożego czy wielką ambicją bycia jak Bóg, szatan manipuluje człowiekiem, aby za wszelką cenę odciąć nić jedności łączącą dziecko ze swoim Ojcem.
Trwając w jedności z Panem Bogiem nie jesteśmy skazani na pożarcie. Kościół święty dysponuje potężnymi środkami w walce ze złem. Wystarczy wspomnieć tylko sakramenty święte (szczególnie sakramenty uzdrowienia wewnętrznego: Eucharystię, namaszczenie chorych, sakrament pojednania), następnie modlitwę wspólnotową i indywidualną, błogosławieństwa, towarzyszenie duchowe czy egzorcyzmy. Korzystając z tych środków, potrafimy się przeciwstawić wszelkiemu złu. Wiedział o tym bardzo dobrze św. Franciszek z Asyżu, dlatego wskazuje na pielęgnowanie w swoim życiu dwóch szczególnych cnót: mądrości i miłości.  

Mądrość i miłość  

Mądrość - twierdzi św. Franciszek - zawstydza szatana i całą jego przewrotność, a miłość - wszystkie pokusy diabelskie i cielesne, i wszelką bojaźń cielesną. Nadto zachęca do posiadania radości duchowej zewnętrznej i wewnętrznej, która pochodzi z czystości serca, albowiem wówczas demony takiemu człowiekowi nie będą mogły w żaden sposób zaszkodzić. Znając metodę działania Złego, wyrażającą się w odizolowaniu dręczonego od współwyznawców tak, aby ci ostatni nie mogli przyjść mu z pomocą, radzi najpierw "mocą modlitwy odkryć ułudę diabła" i nigdy nie odchodzić od wspólnoty Kościoła. Podkreśla w ten sposób wagę i moc naszej indywidualnej modlitwy i własnego zaangażowania.  

Formy obrony  

Obok różańca świętego i koronki do Bożego Miłosierdzia najlepszym sposobem odkrycia ingerencji złych mocy i jednocześnie skuteczną metodą przeciwstawienia się ich działaniu jest modlitwa egzorcyzmu prywatnego. Egzorcyzm jest sakramentalium, w którym Kościół rozkazuje złym duchom, aby odstąpiły od dręczonych. Odmawiając egzorcyzmy opieramy się na mocy samego Jezusa Chrystusa, który przez swoją śmierć i zmartwychwstanie zwyciężył szatana. Egzorcyzm jest prywatnym, czyli takim który może odmówić każdy wierzący, wówczas gdy nie jest wypowiedziany w imię Kościoła, lecz oparty na własnej wierze wypowiadającego. Każdy katolik może używać tej właśnie formy egzorcyzmu w przeciwieństwie do egzorcyzmu większego lub uroczystego, który jest zarezerwowany biskupowi lub wyznaczonemu przez niego kapłanowi.  

Jak odmówić egzorcyzm prywatny?
 
Mając moralną pewność, że mamy do czynienia ze złymi mocami, możemy posłużyć się formułą św. Pawła Apostoła (Dz 16,18), odmawiając ją głośno lub po cichu np.: "Rozkazuję ci w imię Jezusa Chrystusa, abyś ze mnie wyszedł". Ten prosty rozkaz skierowany z głęboką wiarą bezpośrednio do złych duchów (np.: "Duchu nieczysty, rozkazuję ci w imię Jezusa Chrystusa naszego Pana, odejdź!") zawiera w sobie olbrzymią moc duchową. Możemy również odmówić egzorcyzm nad inną osobą za jej zgodą i prośbą. Św. Franciszek z Asyżu wobec dręczonej kobiety modlił się: "W imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez posłuszeństwo nakazuję ci, szatanie, abyś wyszedł z niej i abyś nie śmiał więcej jej wadzić!" Kiedy modlimy się w rodzinie lub we wspólnocie chrześcijańskiej, wówczas można razem odmówić egzorcyzm ułożony przez papieża Leona XIII: "Św. Michale Archaniele, broń nas w walce, a przeciwko złości i zasadzkom Złego bądź nam obroną. Niech mu rozkaże Bóg, pokornie prosimy, a Ty, Książe wojska niebieskiego, mocą Bożą strąć do piekła szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich krążą po świecie. Amen". W momencie, kiedy toczymy wewnętrzną walkę przed przystąpieniem do sakramentu pojednania czując olbrzymi opór lub lęk, możemy poprosić kapłana, by odmówił nad nami egzorcyzm prywatny. Św. Alfons Ligouri zalecał spowiednikom następującą formułę: "Ja, jako sługa Boży, rozkazuje ci, duchu nieczysty, opuść tego człowieka, który jest stworzeniem Bożym!"
 
Kiedy odmówić egzorcyzm prywatny? 

Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza, że egzorcyzmy mają na celu wypędzenie złych duchów lub uwolnienie od ich demonicznego wpływu. Oznacza to, że we wszystkich sytuacjach, w których rozeznamy jakiekolwiek wpływy złych mocy, możemy osobiście lub prosząc o to innych odmówić egzorcyzm prywatny. Wielu teologów uważa, że egzorcyzm taki może być odprawiany w czasie mocnych, dręczących pokus, po popełnieniu ciężkiego grzechu i w czasie uporczywego trwania w nim, prosząc jednocześnie Dobrego Boga o łaskę spowiedzi świętej, kiedy brakuje szczerości w wyznawaniu swoich win, a nawet wówczas, kiedy mamy trudności w zbudzeniu w sobie żalu za grzechy i postanowieniu poprawy.
Egzorcyzm prywatny można odmawiać także w przypadku, kiedy jest się ofiarą zaczarowania lub przebywa się w miejscach albo z osobami, na które wywierają wpływ złe duchy.
Nie odprawiamy egzorcyzmów w czasie choroby psychicznej, w nieuzasadnionych przypadkach związanych z ludzką nadwrażliwością oraz bez wiary w moc Imienia Jezus, tj. gdy egzorcyzm potraktowany zostanie wyłącznie jako magiczny sposób pozbycia się uciążliwego problemu. 


O. Bogdan Kocańda OFMConv 


Podziel się
oceń
2
0

Tylu zabrało głos... (2) | Powiedz coś...

Pułapki, zasadzki, sidła- rozmowa z ks. Edmundem Szaniawskim.

środa, 04 lutego 2009 19:56
Najkrócej rzecz ujmując - jeśli moc nie pochodzi od Boga, pochodzi od złego ducha, jakkolwiek byśmy ją nazywali - wyjaśnia ks. Edmund Szaniawski, marianin z Lichenia, pełniący posługę egzorcysty. - Bóg uwalnia, uzdrawia, daje pokój i światło. Działanie demona jest niszczące - nawet wówczas, kiedy daje pozory dobra. Ale najważniejsze jest to, by pamiętać, że człowiek, który dał się oszukać złemu, może znaleźć pomoc w Kościele przez posługę księdza egzorcysty. Jest wielu tzw. egzorcystów świeckich, którzy nie wyrzucają z człowieka złych duchów, ale - jak twierdzą - odprowadzają dusze zmarłych (za pieniądze!). Jest to oszustwem i sprowadzaniem nowych nieszczęść.


Z ks. Edmundem Szaniawskim MIC rozmawia Aleksandra Polewska

O szczególnej posłudze Księdza można by z pewnością rozmawiać bardzo długo. W ubiegłym roku miał Ksiądz ponad 1300 wizyt osób potrzebujących pomocy. W Piśmie Świętym jest zdanie, które mówi, że nasz nieprzyjaciel jak lew ryczący krąży kogo pożreć. Nieprzyjaciel czyli diabeł. Wygląda na to, że przez tysiąclecia nie straciło ono na aktualności. Jakie dziś, w 2006 r., nieprzyjaciel, zastawia na nas pułapki? Na jakie zagrożenia musimy zwracać uwagę?
- Największym zagrożeniem dla człowieka jest satanizm - odejście od Boga, sprzeciw wobec Jego woli, a zwrócenie się ku szatanowi, by zyskać kłamliwie obiecywaną wolność. Wejście do sekty satanistycznej czy tylko sprzyjanie satanizmowi czyni człowieka niewolnikiem zbrodni, rozpusty, różnych nałogów - prowadzi do nienawiści tego, co Boże. Magia - czynienie zła poprzez rytuały, rzucane uroki, gusła i czary. Nie tylko czarna, ale również biała magia, która rzekomo ma służyć dobrym celom, nie ma nic wspólnego z Bogiem. Jest posługiwaniem się mocami ciemności.

Kolejne zagrożenie to spirytyzm, czyli wywoływanie duchów osób nieżyjących. Nie jest prawdą, że wywołując duchy, sprowadzamy na ziemię dusze naszych zmarłych. Kiedy człowiek umiera, idzie do nieba, do czyśćca albo do piekła i nie ma możliwości powrotu. Duch, który pojawia się wskutek wywoływania, to zły duch, który podszywa się pod ducha wzywanej osoby. To on odpowiada na pytania, on porusza talerzykiem. Osoby, które są dręczone po takich seansach spirytystycznych, często zapadają na depresje, mają lęki, myśli samobójcze. Całkiem niedawno była u mnie kobieta chora na depresję, której nie można było wyleczyć. W trakcie rozmowy okazało się, że brała udział w takim seansie. Była też studentka, która wskutek wywoływania duchów całkowicie oddaliła się od Boga. Korzystanie z usług wróżek, tak u nas rozpowszechnione, jest również bardzo niebezpieczne, bo za wróżką też stoi ktoś, kto nie jest od Boga. Ludzie chodzą do wróżek, bo np. chcą poznać swoją przyszłość, dokonać właściwego wyboru w sprawach sercowych lub materialnych. Nie wiedzą, że wróżka nie może tej przyszłości znać. Przyszłość bowiem zależna jest od woli Boga i wyborów podejmowanych przez człowieka. A zły duch stojący za wróżką układa przez nią plan zdarzeń człowieka - zawsze niekorzystnych, a nieraz dramatycznych, np. śmierć w rodzinie. To samo dotyczy horoskopów, numerologii czy astrologii.

Co do astrologii, mój znajomy, który jest związany z New Age, przekonywał mnie kiedyś, że skoro Bóg stworzył gwiazdy, to również przez nie chce objawiać człowiekowi swoją wolę.
- To manipulacja! Bóg objawił swoją wolę w Piśmie Świętym, dał nam się poznać przez swojego Syna. Wracając jednak do tematu, zagrożeniem jest również zadawanie pytań poprzez wahadełka, różdżki; np. czy mogę wyjść za tego mężczyznę, czy nie? Także wróżenie z kart, fusów, z ręki, z butów, lanie wosku...

Nawet w andrzejki?
- Tak, nawet w andrzejki; człowiek traktuje wróżby jako zabawę, a zły duch wykorzystuje to, by wkraść się w jego życie. Korzystanie z usług bioenergoterapeutów i wszelkich innych uzdrowicieli odwołujących się do nieokreślonych energii. Efekty działań tych osób są takie, że mogą one wyleczyć z jakiejś określonej dolegliwości, natomiast ujawnią się inne choroby, a na dodatek zamęt w życiu duchowym. Przestrzegam szczególnie przed uzdrowicielami, którzy posługują się metodą reiki!

Kontrowersyjna jest ostatnio nawet homeopatia.
- Twórca homeopatii, Samuel Hanemann, był spirytystą. Proces tworzenia leków homeopatycznych również odwołuje się do mocy, która nie pochodzi od Boga. Doświadczenie egzorcystów pokazuje, że osoby, które przez długi czas zażywają środki homeopatyczne, skarżą się na niemoc duchową i różne dolegliwości organiczne.

A co z feng shui? To równie kontrowersyjny temat.
- Choć wszystkie te zagrożenia mają różny charakter, różną specyfikę, mają to samo źródło: stoi za nimi moc, która nie pochodzi od Boga. W przypadku feng shui wchodzimy w pewną zabobonną mentalność. Nie możemy przestawić tapczanu, bo ściągniemy na siebie nieszczęście, nie możemy przesunąć biurka w firmie, bo zbankrutujemy - zasady feng shui nas ograniczają, zniewalają. A przecież nasze życie nie zależy od tego, czy stół będzie stał pod oknem, czy pod ścianą. Niebezpieczeństwem są też wszelkiego rodzaju amulety. W tym bardzo ostatnio popularny pierścień Atlantów. Ma on rzekomo chronić przed wszelkimi niepowodzeniami, a tymczasem zwyczajnie je przyciąga. Spotkałem się z osobami, które nosząc ten pierścień, doświadczyły pasma niepowodzeń: wypadków, chorób, rozbicia małżeństwa. Mówiąc o amuletach, mam również na myśli pentagramy, figurki Buddy, słoniki z podniesioną lub opuszczoną trąbą czy modne ostatnio figurki żab.

Co zagraża młodym ludziom, dzieciom? Przed czym należy je strzec?
- Wspomniane już przeze mnie rzeczy dotyczą i młodych, i dorosłych. Ale szczególną uwagę należy zwrócić na Internet, który jest źródłem wielu treści okultystycznych, np. Biblia Szatana. Także na czasopisma, gry komputerowe czy muzykę heavymetalową.

Wielu młodych ludzi bardzo irytuje, kiedy mówi się, że słuchanie tej muzyki może im szkodzić.
- Proszę zwrócić uwagę na specyfikę tej muzyki. Można zaryzykować stwierdzenie, że to antymuzyka; muzyka jest źródłem piękna, przyjemności. Tymczasem metal to dysharmonia. Całość wypełniona jest chaosem. Kiedy młodzi wychodzą z koncertu metalowego, dewastują co napotykają po drodze. Spotkałem się z chłopakiem, który słuchał metalu i nie wiadomo skąd pojawiły się w nim nagle myśli samobójcze. Poza tym wiele utworów heavymetalowych ma treści satanistyczne.

Nie tak dawno zarówno Benedykt XVI, jak i znany egzorcysta ks. Gabriele Amorth wyrazili się bardzo krytycznie o Harrym Potterze. Papież stwierdził, że lektura ta może zniszczyć w dziecku wiarę, która jeszcze nie zdążyła się rozwinąć.
- Harry'ego Pottera przedstawia się jako miłego, młodego czarodzieja. Kolejne tomy jego przygód traktowane są jak piękne baśnie, ale gdy książki pani Rowling obedrze się z ich baśniowości, zobaczymy przedszkole magii w całej okazałości. A od tego już prosta droga do okultyzmu i wielu nieszczęść. Kto zaś trwa w wierności Bogu, otrzymuje pokój i dobro, bo „Bóg jest miłością".  



Szatan istnieje!

,,Największe zwycięstwo szatana to myślenie ludzi, że on nie istnieje'' - tymi słowami rozpoczął comiesięczną Mszę dla młodzieży duszpasterz młodych ks. Mariusz. Tym razem (16.04.) z młodymi słupczanami spotkał się ks. Edmund Szaniawski ze zgromadzenia Ojców Marianów z Lichenia, który jest egzorcystą.


Ojciec Edmund mówi, że szatan jest osobą destruktywną, nie mającą ciała, ale posiadającą jaźń i osobowość sprawczą. Jego zdaniem szatan sprzeciwia się istnieniu Boga i człowieka jako najwspanialszego dzieła Boskiego.

Zwyczajne działanie szatana polega na kuszeniu, czyli pokazywaniu pozornego dobra. Ojciec Edmund pokazał cudzołóstwo jako przykład pokusy młodzieży oraz satanizm i aborcję jako przykład pokusy całych społeczeństw. Najczęstszym działaniem nadzwyczajnym szatana jest dręczenie człowieka: ,,Dręczenie dotyczy ludzi, ale również i miejsc. Rodzina, w której ktoś zajmował się wróżeniem doznaje nawiedzenia złego ducha. Słyszą hałasy, lodówka się sama otwiera, talerze trzaskają. Człowiek dręczony przez szatana w wielu przypadkach popełnia samobójstwo''. Kolejnym przykładem działalności szatana jest opętanie. ,,Szatan całkowicie włada człowiekiem. Mówi przez niego i działa. Taki człowiek ma awersję do wszystkiego co święte. Szatan boi się egzorcysty, wody święconej i krzyża. Spotkałem kobietę, która mimo, że wcześniej tego nie robiła mówiła różnymi językami i miała olbrzymią siłę fizyczną'' - mówi egzorcysta z Lichenia.

Skąd się bierze szatan?
,,Szatan nawiedza tych, którzy szukają odpowiedzi na temat nadprzyrodzonych umiejętności. Wchodzących w układ z okultyzmem i magią. Niebezpieczne jest wróżbiarstwo, a zwłaszcza tarot, lanie wosku w andrzejki, bioenergoterapia i wywoływanie duchów. Podczas seansów spirytystycznych zmarli nie przychodzą bo Bóg im na to nie pozwala. Przychodzi zły duch podszywający się pod naszych bliskich'' - opowiadał młodzieży ks. Edmund, który przestrzegał przed sięganiem po literaturę okultystyczną. Jego zdaniem nawet przygody Harrego Pottera to ,,przedszkole okultyzmu''.

Obrzęd wypędzania szatana trwa kilka godzin i jest wielokrotnie powtarzany. Czasami z ciała człowieka opętanego wychodzi tchnienie materializujące się i przybierające najczęściej postać gwoździ, obrączek i innych przedmiotów metalowych. Po zakończeniu spotkania ks. Edmund Szaniawski pokazywał takie przedmioty słupeckiej młodzieży. Egzorcysta stwierdził też, że fala okultyzmu w Polsce zbiera coraz większe żniwo: ,,Jest nas 50 księży egzorcystów, a przydałby się jeden w każdym dekanacie. O działaniu szatana wiele się teraz mówi. Niestety, TVN w programie ,,Nie do wiary'' - pokazuje tylko dzieło szatana, nie dając odpowiedzi jak się spod tego działania uwolnić''.

Podziel się
oceń
3
0

Tylu zabrało głos... (10) | Powiedz coś...

Egzorcyzmy - czyli...

niedziela, 03 lutego 2008 13:03
 

Szatan nie chce, aby o nim pisano. Przeszkadza. Wiedzą o tym zarówno autorzy poważnych teologicznych traktatów, jak i szukający sensacji dziennikarze.

PRZECZYTALIŚMY Demon wyjawił swe imię

 

 

Ks. Edmund Szaniawski, egzorcysta z sanktuarium w Licheniu

 

 

 

Rz: Egzorcysta, szatan - to brzmi jak ze średniowiecza. Czy ktoś jeszcze wierzy w złe duchy?

 

KS. EDMUND SZANIAWSKI: I to jest największy problem! Wielu ludzi nie uznaje dzisiaj istnienia szatana jako zła osobowego. Jest on dla nich tylko personifikacją zła, traktują go żartobliwie. Tymczasem szatan jest istotą duchową - ma rozum i wolną wolę. Jest osobą, a właściwie antyosobą, istotą destrukcyjną, zwichrowaną, jest zabójcą i kłamcą. Największym zwycięstwem szatana w naszych czasach jest to, iż udało mu się wmówić ludziom, że on nie istnieje. Dlatego szatan i inne złe duchy mogą swobodniej działać w świecie, doprowadzając ludzi do różnych udręczeń.

 

O jakich udręczeniach ksiądz myśli?

 

Dotyczą one sfery duchowej, emocjonalnej, a także somatycznej. W wielu przypadkach występuje rozpacz, odpychanie od wszystkiego, co święte. Często pojawia się nieuzasadniony lęk, niepokój, wybuchy złości lub depresja, koszmary senne, dręczące myśli samobójcze. Osoby nękane przez złe moce odczuwają także dolegliwości fizyczne, których w badaniach medycznych nie można zdiagnozować.

 

Jeżeli wszyscy ludzie z depresją mieliby być dręczeni przez złe duchy, to pod wpływem demonów byłby co dziesiąty Polak. To chyba przesada?

 

Oczywiście. Jeżeli powodem depresji jest jakaś sytuacja życiowa, podawane leki stopniowo doprowadzają do uzdrowienia. W przypadku zaś działania demonicznego leki nie odnoszą żadnego skutku, a nawet potęgują objawy choroby.

 

W jaki sposób ksiądz stwierdza, że objawy są natury demonicznej, a nie psychicznej?

 

Z każdym, kto się zgłasza, najpierw przeprowadzam rozmowę. Próbuję ustalić, jakie są przyczyny jego trudności, czy miał do czynienia z okultyzmem - magią, wróżbiarstwem, wywoływaniem duchów. Pierwsza pomoc polega na doprowadzeniu człowieka do pojednania z Bogiem. Dobra spowiedź jest najważniejszym egzorcyzmem. Następnie, jeśli zachodzi potrzeba, odmawiam modlitwę o uwolnienie. W wielu przypadkach przynosi ona ulgę i wyzwolenie. Jeżeli nie ma żadnej reakcji, to znaczy, że przyczyną dolegliwości nie jest ani opętanie, ani dręczenie przez złe duchy.

 

Ile osób odsyła ksiądz do psychiatry?

 

Spośród zgłaszających się około 20 procent potrzebuje pomocy innych osób np. duszpasterza rodzinnego, psychiatry czy psychologa. Jednak u większości można rozpoznać w mniejszym lub większym stopniu skutki zetknięcia się z okultyzmem, demoniczne dręczenie, a nawet opętanie.

 

Jaka jest różnica?

 

Z opętaniem mamy do czynienia wówczas, kiedy zły duch opanowuje ciało człowieka każąc mu czynić i mówić to, czego nie chce. Dręczenie diabelskie zaś jest oddziaływaniem, nękaniem człowieka niejako z zewnątrz - na jego umysł, uczucia i na ciało.

 

Trudno w to uwierzyć. Proszę powiedzieć, jak człowiek staje się ofiarą?

 

Jednym z najbardziej szkodliwych działań szatana, w które daje się wciągnąć człowiek, jest okultyzm - wróżbiarstwo, spirytyzm, satanizm, czary, magia i przesądy. Korzystanie z usług wróżek, astrologów, uzdrowicieli, zajmowanie się parapsychologią, rytuałami magicznymi, słuchanie muzyki satanistycznej, noszenie talizmanów itp. otwiera człowieka na działanie demoniczne. Najbardziej tego dotkliwym przejawem jest opętanie. Dotyczy to osób, które świadomie zawarły pakt z szatanem. Opętaniu towarzyszą zjawiska nadzwyczajne: gwałtowna reakcja na wodę świeconą czy krzyż, niezwykła siła, wyjawianie rzeczy ukrytych, mówienie obcymi językami. W takich chwilach przez człowieka przemawia zły duch, mówi coś, czego on nie chce powiedzieć - po ustąpieniu ataku dana osoba nie pamięta tego, co się działo. W czasie ataku ciało opętanego - jego ręce, nogi - wykrzywiają się, może on unosić się nad ziemią.

 

Egzorcyzmował ksiądz osoby opętane?

 

Owszem, przykładem jest dziewiętnastoletnia Nina, którą przyjechała do Lichenia z Łotwy. Należała do sekty satanistycznej. Początkowo interesowała się parapsychologią, okultyzmem, wywoływaniem duchów. Pewnego dnia podszedł do niej na ulicy młody człowiek i zaproponował, by przystąpiła do jego grupy, a zyska większą moc, władzę i wpływ na innych ludzi. Dziewczyna uczestniczyła w rytuałach i podpisała własną krwią pakt z szatanem. Dość szybko zaczęły się manifestacje szatana poprzez zamęt umysłu, wykręcanie ciała, popychanie do samobójstwa. Gdy była badana przez najlepszych psychiatrów okazało się, że jest całkowicie zdrowa psychicznie. Podczas egzorcyzmu przejawiała tak ogromną siłę, że musiały trzymać ją cztery osoby. Na pewien czas przestała widzieć i słyszeć. Kiedy się już ocknęła, niczego nie pamiętała. W takich przypadkach nie wystarcza jednorazowa modlitwa - proces uwalniania może trwać rok, a nawet dłużej.

Inny, jeszcze bardziej tragiczny, przypadek dotyczy dziewczyny z północy Polski. Dagmara przyznała się, że będąc w sekcie dobrowolnie własną krwią podpisała pakt z szatanem. Kiedy odmawialiśmy nad nią modlitwy, natychmiast ujawnił się wysokiej rangi demon - zaczął targać jej ciałem i przez nią mówić. Na moje polecenie wyjawił swoje biblijne imię, powiedział, ilu jest wraz z nim innych demonów. Podczas egzorcyzmowania w każdym kolejnym spotkaniu wychodził z dziewczyny jeden z zamieszkujących w niej złych duchów. Jednym ze znaków wyjścia było wypluwanie przez usta metalowego przedmiotu - gwoździe, śruby o długości czterech centymetrów.

 

Przepraszam, ale nie wierzę.

 

Mogę pokazać - oto są te przedmioty. Świadkami są osoby towarzyszące modlitwie. Podobne przypadki w swoich książkach opisuje włoski egzorcysta Gabriel Amorth. To nie są sztuczki cyrkowe, ale fakty. Osoby opętane w czasie ataku mają też dar mówienia językami, których normalnie nie znają, mają zdolność odczytywania tego, co ukryte.

 

Różnymi językami mówią też niektórzy uczestnicy modlitw Odnowy w Duchu Świętym, a zdolność odczytywania przeszłości i przewidywania przyszłości człowieka miał np. niedawno kanonizowany św. Pio.

 

Tak, ale modlitwa w językach jest darem Ducha Świętego, podobnie i charyzmat św. Pio pochodził od Pana Boga.

 

Jak odróżnić, co pochodzi od jakiej siły?

 

Wystarczy zauważyć, czemu ten dar służy. Dar otrzymany przez św. Pio służył dobru człowieka, prowadzeniu go na dobrą drogę życia. Moc uzyskiwana od szatana - prowadzi do zła, niszczy człowieka, jego bliskich, niweczy więzi międzyludzkie, prowadzi do choroby, a nawet śmierci.

Przed rokiem był u mnie chłopak z klasy maturalnej, dręczony uporczywymi myślami samobójczymi. Stanął na krawędzi życia i śmierci. Okazało się, że wcześniej słuchał muzyki heavymetalowej i utworów o treści satanistycznej. Modlitwa egzorcysty, a także pomoc psychiatry, która okazała się niezbędna, doprowadziły do uzdrowienia. Dzisiaj jest studentem, powrócił na drogę wiary i jest bardzo radosny. Przychodzą do mnie całe rodziny, w których nagle zaczyna się bardzo źle dziać: rodzice skłóceni, dziecko staje się bardzo nerwowe, następuje szereg wypadków i niepowodzeń zawodowych. Okazuje się, że ktoś zaczął bawić się w kładzenie tarota.

 

Ostatnio dużo częściej mówi się o egzorcystach i egzorcyzmach, ale był okres, że jakby o nich zapomniano w praktyce Kościoła. Mało mówiono też o szatanie.

 

Kościół z większym lub mniejszym nasileniem przez wieki kontynuował to, co czynił sam Chrystus, kiedy wyrzucał z ludzi złe duchy. Ale prawdą jest, że w ostatnich 30 latach Kościół zaczął ponownie przywiązywać większą wagę do egzorcyzmów. Na skutek osłabienia i utraty wiary w Boga wzmogło się bowiem działanie szatana we współczesnym świecie. Nasiliło się zjawisko okultyzmu, magii, wróżbiarstwa i sekt satanistycznych. Stąd wzrosło zapotrzebowanie na posługę egzorcystów.

 

Przed kilku laty Polską wstrząsnęła wiadomość o rytualnym mordzie dokonanym przez satanistów w Rudzie Śląskiej. Niedawno z tych samych powodów zginęło dwoje nastolatków we Włoszech. Ks. Gabriel Amorth z Włoch, twierdzi, że kult szatana wyznaje tam pięć tysięcy osób. Czy wiadomo, jak duże jest to środowisko w Polsce?

 

W Polsce prawdopodobnie działają nieliczne sekty satanistyczne, które są bardzo ściśle zakonspirowane. Częściej natomiast występują grupy pseudosatanistyczne, które profanują miejsca święte, dokonują rytualnych morderstw zwierząt na cmentarzach. Są, oczywiście, osoby, które noszą okultystyczne emblematy, czytają literaturę satanistyczną, słuchają takiej muzyki oraz osoby, które są indywidualnie zaplatane w sieć szatana.

 

Jak dużo osób zgłasza się do księdza?

 

W ostatnim czasie o pomoc prosi kilkanaście osób tygodniowo. Myślę, że jest to związane z miejscem - licheńskim sanktuarium, w którym pielgrzymi intuicyjnie spodziewają się otrzymać poradę i pomoc egzorcysty.

 

Czy trzeba mieć specjalne kwalifikacje, aby zostać egzorcystą?

 

Trzeba mieć zezwolenie od biskupa diecezjalnego, który - jak określa to prawo kanoniczne - może tę posługę powierzyć jedynie "kapłanowi odznaczającemu się pobożnością, roztropnością i nieskazitelnością życia oraz specjalnie przygotowanemu do tego zadania". Dwa razy w roku spotykamy się na sympozjach, podczas których słuchamy ekspertów i dzielimy się doświadczeniami.

 

Czy odczuwa ksiądz czasem strach z powodu tego, co robi?

 

Czasem tak. Jednak otoczony łaską Bożą i modlitwą osób zakonnych i świeckich, uzbrojony we władzę otrzymaną od Kościoła wiem, że nie mam czego się lękać.

 

Rozmawiała Ewa K. Czaczkowska

 

 

Nowy rytuał

 

Jeszcze w 1998 roku było w Polsce tylko kilkunastu egzorcystów, teraz jest około 50. Z ich pomocy można skorzystać, kontaktując się, na przykład w Warszawie, z Caritas i jej Ośrodkiem Pomocy Psychologicznej. Egzorcyści zrzeszeni są w Międzynarodowym Stowarzyszeniu Egzorcystów.

Od 1999 roku obowiązuje nowy, zmieniony rytuał egzorcyzmowania. Zastąpił on poprzedni, z początku XVII wieku. Najpierw egzorcysta się modli, czyta Psalmy i fragmenty Ewangelii. Potem odmawia Credo (wyznanie wiary) i rozkazuje duchowi, w imię Boga, opuścić opętanego. W razie potrzeby powtarza procedurę, nawet kilka razy. Na koniec wygłasza modlitwę uwielbienia Boga i udziela błogosławieństwa.

 

Ewa K. Czaczkowska (tekst ukazał się w "Rzeczpospolitej" nr 171/2004)

 

 


Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (2) | Powiedz coś...



PORTAL KATOLICKI




Portal chrześcijański Angelus.pl

poniedziałek, 24 lipca 2017

Wędrowcy...:  372 929  

A czas płynie...

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Żebym wiedziała czy warto było...






Zobacz co sądzą inni...

Strony, które gorąco polecam.

Duszpasterstwa akademickie

Fundacje i Organizacje Pożytku Publicznego

Katolickie rozgłośnie radiowe

Masturbacja, pornografia i inne zagrożenia dla Miłości i czystości

Muzyka

Parafie

Prasa katolicka

Strony i serwisy katolickie

Warto posłuchać, warto przeczytać, warto zobaczyć...

Zgromadzenia zakonne

ekumenizm.pl


Szukaj a znajdziesz...

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Statystyki

Tylu zatrzymało się na chwilę...: 372929
Tyle już powiedziałam...
  • liczba: 567
  • komentarze: 1565
Tyle już pokazałam...
  • liczba zdjęć: 202
  • komentarze: 59
Ad urbe condita...: 3620 dni

Lubię to