Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 678 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS



Zapraszam na Forum Ks. Marka Bałwasa

www.forum.dobreprzeslanie.pl


________________________________________________________________

Mailowy adres blooga.

poniedziałek, 25 sierpnia 2008 16:53
 Z okazji swoich pierwszych "urodzin" bloog dostał ode mnie prezent, a mianowicie od teraz posiada swój własny adres email, który ma ułatwić kontakt między mną, a Wami drodzy czytelnicy.
Jeśli macie jakieś sugestie dotyczące blooga, propozycje tematów, lub gotowe teksty, które chcieli byście aby zostały tutaj opublikowane piszcie na adres: ego_sum_qui_sum@op.pl
Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (1) | Powiedz coś...

Pierwsze "urodziny" blooga.

niedziela, 24 sierpnia 2008 15:17
 
   Jutro mija rok, odkąd założyłam tego blooga...

Dziękuję Bogu za tych wszystkich ludzi, który go odwiedzili, którzy pozostawili jakikolwiek ślad swojej na nim obecności.

Dziękuję też za tych, których dzięki prowadzeniu tej stronki poznałam, którzy skontaktowali się ze mną przez Gadu-Gadu, a z którymi kontakt w mniejszym, lub większym stopniu utrzymuje się nadal, a są to między innymi: Agnieszka z Goniądza, Magda z Cieszyna, Paweł Nawrocki (którego tekst ECCE HOMO możecie przeczytać na tej stronie), Roksana z Żagania, Sylwia z Bydgoszczy, no i oczywiście Paolka z Łomży (ale o Paolce to za moment).


Wielu trafiło na tę stronę przypadkowo i już nie wróciło, ale wielu wracało, szukając na niej czegoś, co choć w minimalnym stopniu pomogłoby im w życiu, w poprawieniu relacji z Bogiem, lub też w zbudowaniu ich niemal od zera.
Mam nadzieję, że spełniłam Wasze oczekiwania, że choć w niewielkim stopniu udało mi się pomóc, może pokazać drogę.
Jednocześnie chcę przeprosić tych, których zawiodłam, których oczekiwań nie udało mi się spełnić, których w jakiś sposób być może uraziłam... Przepraszam i proszę o wybaczenie.

 

Pisałam wcześniej, że wybieram się na pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę...
Wybrałam się...
Było fantastycznie, pomimo, że okupiłam ją potwornym bólem i cierpieniem...
Uszkodziłam ścięgno w kolanie i pokaleczyłam stopy, co raczej dość poważnie utrudniało mi chodzenie, a że pielgrzymka piesza, no więc za wesoło nie było...
Ale najgorsza była asfaltówka i foto alergia...
Jestem uczuleniowcem więc na niektóre alergeny reaguję dość szybko i gwałtownie...
Tak się stało i w tym roku...
Najpierw pojawiła się asfaltówka, czyli uczulenie na kurz i składniki asfaltu- „przyjemna" „intymna" choroba objawiająca się swędzącą wysypką- głównie na nogach, ale może wystąpić też na rękach i na twarzy...
W moim przypadku to były nogi i ręcę... W zasadzie nie było aż tak źle, nogi trochę piekły, ręce też, ale dało się wytrzymać. Doszła jednak do tego wszystkiego foto alergia- objawiająca się swędzącą i bolesną wysypką na rękach (przynajmniej w moim przypadku), a powstająca na skutek kontaktu skóry z silnymi promieniami słońca... Ręce spuchły tak, że były dwukrotnie grubsze niż normalnie, skóra bolała nawet wtedy, gdy musnął ją wiatr, a do tego miałam uczucie jakby zaraz miała pęknąć... Coś potwornego... Naprawdę bałam się, że nie dam rady, ale w tych ciężkich chwilach była ze mną moja kochana Paolka, która opiekowała się mną i podnosiła na duchu...

 Paoluś, w tym miejscu chcę Ci za to wszystko bardzo, ale to bardzo podziękować- za dobre słowo, za te opatrunki na pokaleczonych stopach, które pomagałaś mi robić przy świetle telefonu komórkowego o północy, kiedy wszyscy spali, za opatrunki na rękach, żeby tak bardzo nie bolało i żeby chronić poparzoną skórę przed słońcem... i po prostu za to, że byłaś ze mną tam, w drodze do Matki, jak i za to, że jesteś ze mną przez cały czas...
Bardzo, ale to bardzo Ci dziękuję!

Mimo bólu i wielu kryzysów udało się jednak dojść na miejsce, z całym bagażem intencji, który w tym roku był wyjątkowo duży i ciężki... Udało się dojść i przedstawić to wszystko naszej ukochanej Matce, która cierpliwie wysłuchała wszystkiego, a nas, utrudzonych pielgrzymów przytuliła do swego kochającego serca...


Tym, co wielu z nas dodało skrzydeł w drodze była wizyta x. Marka, który pielgrzymował 5 razy z naszą grupą, w tym raz- w 2006 roku- będąc już na wózku inwalidzkim.

Przywiózł nam wspaniałe świadectwo z pobytu w Medugorie, oraz jak zawsze dał nam całą masę radości. (Często zastanawiałam się jak On to robi, że ma tyle siły, że jest radosny i uśmiechnięty mimo bólu jaki przeżywa, ale teraz już wiem- On to ma od Boga...)


 

Za to wszystko- za rok istnienia tej strony, za całe dobro jakie dzięki niej się stało, za ludzi którzy ją odwiedzili, za cud pielgrzymowania, ból, cierpienie, łzy, za radość, że jednak się udało, za x. Marka i jego świadectwo, za moją kochaną Paolkę, za to wszystko i wiele więcej niech będzie CHWAŁA PANU! ! !


I niech będzie zawsze tak, jak w tej piosence Starego Dobrego Małżeństwa:

Będziemy szli nieprzerwanie
w ulewie, skwarze, huraganie
przez chwiejne mosty, grząskie bagna
chaszcze, pustynie i mokradła

Będziemy szli przez zamiecie
przez grudnie, marce, czerwce, sierpnie
upalne lata, mroźne zimy
będziemy szli - nie zawrócimy

Z wiarą w następny zakręt drogi
co znów okaże się nie ten
w tajne przymierze z Panem Bogiem
w naszego trudu jakiś sens

Będziemy szli bez wytchnienia
upadający ze zmęczenia
bez gromkich fanfar i okrzyków
bez pozy dumnych wojowników

Będziemy szli - wbrew logice
powolnym marszem całe życie
będziemy mówić, że już dosyć
i dalej, dalej, dalej kroczyć ...

Z wiarą w następny zakręt drogi
co znów okaże się nie ten
w tajne przymierze z Panem Bogiem
w naszego trudu jakiś sens








Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (3) | Powiedz coś...

Ks. Jana Twardowskiego rozważania na... XXI Niedzielę Zwykłą.

niedziela, 24 sierpnia 2008 12:29



„Odpowiedział Szymon Piotr: <Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego.>" (Mt.16,16)

 

Kim Jezus jest dla mnie?
Zbawicielem, który ratuje od rozpaczy, nadaje sens mojemu życiu i powołaniu.

 

***

 

Dante pisze w Boskiej komedii, że z katechizmu egzaminuje w niebie święty Bonawentura i święty Tomasz.
Jezus żąda odpowiedzi bezpośredniej, z własnego życia każdego z nas.
Wydaje się jednak, że często przekręcamy Jego pytanie i raczej pytamy, dlaczego Jezus nie jest taki, jaki chcemy, żeby był. Pytamy, dlaczego jest tyle zła na świecie, dlaczego papieża, który głosi pokój, wożą w kabinie kuloodpornej, dlaczego dobrym ludziom powodzi się gorzej niż złym.
Ustawmy pytanie Jezusa inaczej: Kim ja jestem dla Niego?
Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (4) | Powiedz coś...

Ks. Jana Twardowskiego rozważania na... XX Niedzielę Zwykłą.

niedziela, 17 sierpnia 2008 18:30



"A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: <Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha.> Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: <Odpraw ją, bo krzyczy za nami!> Lecz On odpowiedział: <Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela.>" (Mt.15,22-24)


Gdyby uczniowie mówili współczesnym językiem, pewnie powiedzieliby zniecierpliwieni: "Uspokój tę babę!" Ona jednak- gdyby również mówiła dzisiejszymi słowami- modliłaby się dalej: "Panie, nie proszę Cię ani o mieszkanie z wygodami, ani o małego, czy dużego fiata, ani o pieniądze ( choćby na krótko), ani o miłość na zawsze i jeszcze trochę, ani o paczkę z zagranicy, ani o szczęście. Proszę Cię o to, co będzie".
Chyba uczniowie jeszcze wtedy nie dorośli do takiej modlitwy.
Jezus czasem w swojej odpowiedzi jest surowy, ale świadomie przeprowadza duszę poprzez doświadczenie. Buduje trudną drogę cudu.
Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (0) | Powiedz coś...

Ks. Jana Twardowskiego rozważania na... XVIII Niedzielę Zwykłą.

niedziela, 03 sierpnia 2008 12:13


"Gdy Jezus to usłyszał, oddalił się stamtąd w łodzi na miejsce pustynne, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych." (Mt.14,13-14)

Pan Jezus, zmęczony nauczaniem i leczeniem chorych, chciał odpocząć, oddalić się na miejsce pustynne. Gdy dopłynął łodzią do brzegu, czekali na Niego ludzie. Jezus nie zostawił ich, nie odwrócił się od nich, mimo zmęczenia służył im.
Nie mówmy nigdy, że jesteśmy panami swojego czasu i nikomu nic do tego. Czas jest nam darowany przez Boga i trzeba nam go Jemu oddać. Chwila straconego czasu nie wróci. Nawet czas na sen jest po to, abyśmy odzyskawszy siły, mogli służyć bliźnim.
Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (0) | Powiedz coś...

Grupa Zielona z Turku wyrusza już po raz 18!

piątek, 01 sierpnia 2008 22:36
                                                                               
8 sierpnia już po raz 18 wyruszy na pielgrzymi szlak Zielona Grupa Pielgrzymki Włocławskiej.

Również ja będę brała w niej udział, dlatego jeśli ktoś z Was, drodzy Czytelnicy tej strony ma jakieś intencje i chciałby, aby modlono się w nich podczas trwania pielgrzymki proszę, piszcie.

Zaznaczcie również czy chcecie, aby wszyscy pielgrzymi modlili się w tych intencjach podczas codziennego różańca, czy też aby przedstawione one zostały tylko w sercu.

Z tego miejsca zapewniam wszystkich o modlitewnej pamięci, ale sama także proszę o modlitwę, zarówno w mojej intencji, jak i w intencji wszystkich pielgrzymów zdążających do Tronu Pani Jasnogórskiej.

Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (0) | Powiedz coś...



PORTAL KATOLICKI




Portal chrześcijański Angelus.pl

wtorek, 17 października 2017

Wędrowcy...:  377 732  

A czas płynie...

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Żebym wiedziała czy warto było...






Zobacz co sądzą inni...

Strony, które gorąco polecam.

Duszpasterstwa akademickie

Fundacje i Organizacje Pożytku Publicznego

Katolickie rozgłośnie radiowe

Masturbacja, pornografia i inne zagrożenia dla Miłości i czystości

Muzyka

Parafie

Prasa katolicka

Strony i serwisy katolickie

Warto posłuchać, warto przeczytać, warto zobaczyć...

Zgromadzenia zakonne

ekumenizm.pl


Szukaj a znajdziesz...

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Statystyki

Tylu zatrzymało się na chwilę...: 377732
Tyle już powiedziałam...
  • liczba: 567
  • komentarze: 1656
Tyle już pokazałam...
  • liczba zdjęć: 202
  • komentarze: 59
Ad urbe condita...: 3706 dni

Lubię to