Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 071 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS



Zapraszam na Forum Ks. Marka Bałwasa

www.forum.dobreprzeslanie.pl


________________________________________________________________

Ks. Jana Twardowskiego rozważania na... I Niedzielę Adwentu.

niedziela, 30 listopada 2008 20:04





"Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie!"

(Mk 13, 35-37)

Ewangelia nawołuje do czujności w oczekiwaniu na przyjście Pana. Nie chodzi tu o czuwanie bierne, byle nie zasnąć, lecz takie, które jest przygotowaniem na przyjście Chrystusa. "Dlatego, umiłowani, oczekując tego, starajcie się, aby [On] was zastał bez plamy i skazy- w pokoju"- pisał Św. Piotr w zakończeniu Drugiego Listu (2P 3,14). Gdy tak oczekujecie, starajcie się "przyspieszyć przyjście dnia Bożego" (por. 2P 3, 12). Można mieć nadzieję, że Pan przyjdzie wtedy, kiedy w nas będzie więcej dobra.


 
Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (1) | Powiedz coś...

Kilka nowości.

środa, 26 listopada 2008 19:32
Na blogu pojawiło się kilka uaktualnień.
W dziale "Modlitwy" pojawiły się teksty:
  • Modlitwa do Matki Bożej z Knock- Królowej Irlandii.
  • Modlitwa do Matki Bożej Królowej Różańca Świętego za Kościół i Ojca Świętego.
  • Modlitwa o zapobieżenie grzechowi śmiertelnemu.
  • Modlitwa o nawrócenie niewiernych i pogan.
Z kolei w dziale "Święci i błogosławieni" pojawiła się sylwetka Bł. Kateri Tekakwitha.

Zapraszam do lektury i modlitwy.
 
Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (0) | Powiedz coś...

Modlitwa o nawrócenie niewiernych i pogan.

środa, 26 listopada 2008 18:43
O, najłaskawsza Królowo Różańca Świętego, Stolico Mądrości, Ty możesz za przyczyną mistycznego Różańca nawrócić i ocalić wszystkie narody. Racz pamiętać o tym, że na Kalwarii stałaś się naszą Współzbawicielką, gdy przez ukrzyżowanie swego Serca, przyczyniłaś się wespół z Twym Synem Ukrzyżowanym do odkupienia naszego i od tego czasu stałaś się Pośredniczką ludzi, Ucieczką grzeszników i naszą Matką.
       O, Matko! Ileż to dusz ginie codziennie! Spojrzyj na miliony pogan i niewiernych, rozproszonych po wszystkie krańce ziemi. Spojrzyj na tych, co jeszcze nie znają Jezusa Chrystusa! Spojrzyj na tych, co chociaż nazywają się chrześcijanami, żyją daleko od Syna Twego i od Ciebie!
       O błogosławiona Panno Różańcowa, wysłuchaj prośby nasze! Przyczyń się do Syna Twego i wyjednaj u Niego, aby poganie i niewierni całego świata otrzymali łaskę nawrócenia i wstąpili na łono Kościoła. Niech wszystkie dzieci, które odeszły od naszej Świętej Matki Kościoła, powrócą radośnie do niego. Wysłuchaj, Panno Różańcowa modlitwy Ojca Świętego, aby wszystkie narody, zjednoczone w jednej i tej samej świętej wierze, znały i miłowały Jezusa Chrystusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, który żyje i króluje z Ojcem i Duchem Świętym, na wieki wieków.
Amen.
Podziel się
oceń
2
0

Tylu zabrało głos... (1) | Powiedz coś...

Modlitwa o zapobieżenie grzechowi śmiertelnemu.

środa, 26 listopada 2008 18:42
O Najświętsza Panno Różańcowa w Pompei, która brałaś udział w bolesnej męce Syna Swego i w sercu Swoim czułaś gorzkie cierpienia, które on znosił za grzechy ludzi, prosimy Cię, złóż w ofierze Ojcu przedwiecznemu cierpienia Jezusa Chrystusa i Krew Jego przenajdroższą, ofiaruj Mu także Twoje własne cierpienia, aby raczył dziś zapobiec chociaż jednemu grzechowi śmiertelnemu na całym świecie. Udziel nam Swego świętego błogosławieństwa! Amen.
Podziel się
oceń
1
0

Tylu zabrało głos... (1) | Powiedz coś...

Modlitwa do Matki Bożej Królowej Różańca Świętego za Kościół i Ojca Świętego.

środa, 26 listopada 2008 18:40

O, Najświętsza Maryjo Panno, Królowo Różańca Świętego, Matko cudowna! Ilekroć Kościół Święty, ta Oblubienica Syna Twego znajdował się w niebezpieczeństwie, ilekroć nieprzyjaciele Jego wewnętrzni i zewnętrzni wystąpili z Nim do walki i usiłowali zgotować Mu upadek, tyle razy stawałaś w Jego obronie i niweczyłaś niecne zamiary wrogów, a Kościołowi triumf odnieść dawałaś. Kościół nazwał Cię swoją Matką i Maryją Zwycięską!
       O, Maryjo, Królowo Różańcowa! Błagam Cię za tym Kościołem, który może nigdy nie potrzebował Twojej obrony i pomocy tak bardzo, jak w czasach obecnych, bo chyba nigdy jeszcze niewiara, bezbożność i zepsucie obyczajów nie szerzyły się tak bardzo jak teraz i chyba nigdy nie było tak zaciętej walki z Kościołem, jak za dni naszych.
       Pokaż, więc Maryjo, żeś jest Matką Kościoła i Opiekunką wszechpotężną i że jedno Twoje wstawienie się u Syna Twego Boskiego wystarcza, aby zapewnić Kościołowi zwycięstwo nad wrogami! Otocz także swoją potężną opieką Namiestnika Chrystusowego, widzialną Głowę Kościoła. Wlej w serca wszystkich chrześcijan należny dla Niego szacunek, uległość dla jego nieomylnej władzy i miłość na którą, jako Ojciec wszystkich wiernych zasługuje.
       Powołaj Kościołowi apostołów i obrońców Jego praw, utwierdź Katedrę Świętego Piotra w Rzymie i złącz serca i umysły wiernych jak najściślej z tym źródłem jedności katolickiej.
Amen


Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (0) | Powiedz coś...

Modlitwa do Matki Bożej z Knock- Królowej Irlandii.

środa, 26 listopada 2008 18:37

Najświętsza Panno z Knock,

Królowo Irlandii,

Matko Kościoła!

Ponad sto lat temu

przybyłaś do Knock

ze św. Józefem, św. Janem

i Barankiem Niepokalanym.

Przyniosłaś pociechę i nadzieję

swojemu ludowi, biednemu i

cierpiącemu ale silnemu w wierze.

Wspominając to wydarzenie

oddajemy Ci cześć, Matko Boga!

Na przestrzeni lat,

w dobrych i złych czasach,

wielcy i mali przybywali

do Twojej świątyni, z modlitwą,

dziękczynieniem

lub w poszukiwaniu pomocy.

Przybywali usłyszeć Słowo Boże,

uczestniczyć we Mszy Świętej,

otrzymać uzdrowienie,

przebaczenie i pokój.

Dziękujemy Ci za to,

Królowo Nieba!

Twoje milczenie w Knock

przemawia głośniej niż słowa.

Wśród zgiełku i krzątaniny życia

podziel się z nami swoją ciszą,

wnosząca pokój i miłość

do naszych serc.

Naucz nas modlitwy.

Otwórz nasze serca dla wszystkich

będących w potrzebie.

Podnieś nas w upadku.

Wzmocnij nas w zwątpieniu.

Pokrzep nas w chorobie.

Napełnij nasze życie chwalą Bożą.

W nadchodzących latach

pomóż nam dochować wiary

naszych ojców, pozostać wiernymi

Kościołowi, przybliżyć Chrystusa

wszystkim ludziom.

Najświętsza Panno z Knock!

Spójrz z litością na nasz kraj

i pomóż wszystkim narodom

iść drogą pokoju.

Amen


Podziel się
oceń
2
0

Tylu zabrało głos... (0) | Powiedz coś...

Czy zastyanawiałeś(aś) się kiedyś, jak wiele zdołasz poświęcić dla innych?

środa, 26 listopada 2008 18:16
Czy kiedykolwiek przeszło Ci przez myśl, że ktoś mógłby zarządać od Ciebie jakiejś ofiary, poświęcenia czegoś, co bardzo kochasz?
Jak myślisz, czy jest coś, czego nigdy, przenigdy nie poświęcisz?
Jeśli odpowiesz tak, jeśli uważasz, że jest coś czego nie zdołasz poświęcić to zobacz ten film...
Temu człowiekowi też się tak wydawało...



I jak?
Pod wrażeniem?

A teraz pomyśl...
Co musiał czuć Bóg, wydając za nas, grzeszników Swojego ukochanego Syna?
Już rozumiesz?
to dobrze...
Teraz podziękuj Mu za to...
i dziękuj każdego dnia...

 
Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (2) | Powiedz coś...

APEL- STAŃ W OBRONIE ŻYCIA! ! !

niedziela, 23 listopada 2008 19:38

Stań w obronie życia!

 

"Szanowni Państwo!

Obecnie mija 60 - ta rocznica uchwalenia niezwykle ważnego w skali międzynarodowej dokumentu, jakim jest Powszechna Deklaracja Praw Człowieka.

Niestety nie jest ona przez wiele krajów przestrzegana. Często pomijane są zapisy mówiące o ochronie prawa do życia każdej istoty ludzkiej od poczęcia do naturalnej śmierci oraz rodziny opartej na małżeństwie kobiety i mężczyzny, jako podstawowej komórki społecznej. Pojawiają się natomiast manipulacje mające na celu taką interpretację, aby przyznać kobietom prawo do aborcji, interpretowane jako podstawowe prawo człowieka czy promocję związków homoseksualnych kosztem naturalnej rodziny. Organizacje proaborcyjne przygotowują złożenie swojej petycji w tej sprawie, która ma na celu przyznanie powszechnego prawa do aborcji.

W związku z powyższym zwracamy się do wszystkich, którym bliska jest sprawa ochrony ludzkiego życia i rodziny, o przyłączenie się o wspólnej petycji skierowanej do Organizacji Narodów Zjednoczonych o właściwą interpretację prawa międzynarodowego o tak wielkim znaczeniu dla całej ludzkości.

Petycja ta zostanie przekazana do ONZ 10 grudnia bieżącego roku. przez przedstawicieli Katolickiego Instytutu Praw Człowieka i Rodziny (C-FAM), organizacji pozarządowej, która posiada akredytację przy ONZ i jej statutowym celem jest lobbing oraz monitorowanie działań ONZ w dziedzinie ochrony życia i rodziny.

Jest niezwykle ważne, aby petycja ta została podpisana przez jak największą liczbę ludzi w różnych krajach z całego świata. Jest ona opracowana w różnych wersjach językowych i ciągle dochodzą kolejne.

Inicjatywa podjęcia tej petycji powstała w grupie europejskich organizacji pro-rodzinnych i pro-life o nazwie European FAMILIOKRATOS Inicjative i jest wspierana przez wiele innych organizacji na całym świecie.

C-FAM oraz Human Life International - Europa (HLI - Europa) udostępniają techniczną możliwość składania podpisów pod tą petycją na drodze internetowej.


BARDZO PROSIMY O:

1. Osobiste podpisanie petycji poprzez stronę: www.worldcongress.pl/un/

2. Zachęcenie wszystkich swoich znajomych, aby zrobili to samo - zarówno w kraju, jak i za granicą.

3. Zachęcenie swoich znajomych, aby także zaangażowali się w promocję tej petycji wśród swoich znajomych.


SUKCES TEJ WAŻNEJ INICJATYWY ZALEŻY OD ILOŚCI PODPISÓW, KTÓRE POTRAFIMY ZEBRAĆ DO DNIA 10 GRUDNIA!


Ewa Kowalewska

Dyrektor Human Life International - Europa"


Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (1) | Powiedz coś...

Błogosławiona Kateri Tekakwitha.

niedziela, 23 listopada 2008 0:01

 

W historii ewangelizacji rdzennych mieszkańców Ameryki, być może najlepiej znaną, jest wcześnie nawrócona bł. Kateri Tekawitha. Urodziła się w 1656 r., w Ossernenon (Auriesville), na terytorium Mohawków, które później stało się częścią Nowego Jorku.

Bł. Kateri była córką nie-chrześcijańskiego, wielkiego przywódcy Mohawków z klanu Turtle. Jej matką była chrześcijanką, o imieniu Algonquin, która została porwana przez Irokezów i uratowana od losu branki przez ojca Tekakwitha.

Tekakwitha jest imieniem, które bł. Kateri otrzymała od jej plemienia, gdy się urodziła. W języków Mohawków, to imię oznacza: "Ona porządkuje sprawy." Wioska, w której bł. Kateri się urodziła, znajduje się na wschodzie. Dzisiaj to miejsce jest nazywane Nowym Jorkiem, ale w tamtych czasach, całkowicie należało do Indian.

Gdy Kateri miała 4 lata epidemia ospy zdziesiątkowała wioskę, pozostawiając ją zeszpeconą, uszkadzając jej wzrok i pozbawiając rodziców. Bł. Kateri  była potem wychowywana przez jej wuja, nowego przywódcę, który nie chciał żadnej cząstki chrześcijańskiej wiary.

W 1667 r. pewni, dziwni, biali mężczyźni przybyli, aby odwiedzić wioskę, w której mieszkała Tekakwitha. Ludzie nazwali ich "czarnymi sutannami" ponieważ, tak właśnie się oni ubierali.  Byli to Jezuiccy misjonarze: Fremin, Brujas i Pierron, towarzyszący wysłannikom Mohawków, którzy przybyli do Quebek-u (Kebeku), aby zawrzeć pokój z Francuzami.  Spędzili oni trzy dni w wigwamie wuja Tekakwithy. Bł. Kateri wierzyła, że francuscy księża misjonarze przynieśli do jej wioski przesłanie od jedynego, prawdziwego Boga. Od nich otrzymała swoją pierwszą wiedzę na temat chrześcijaństwa, ale chociaż natychmiast ochoczo zaakceptowała tę wiedzę w swoim sercu, nie poprosiła w tym czasie o chrzest.

Kiedy bł. Kateri miała 19 lat poprosiła o chrzest. W dniu 5-ego kwietnia 1676 r., w Niedzielę Wielkanocną, została ochrzczona w Caughnawaga i nadano jej imię Kateri lub Katarzyna.

Stała się obiektem narastającej pogardy i była wyśmiewana przez nie-chrześcijańską ludność ze swojej wioski, za jej nawrócenie, jak również za jej odmowę pracy w niedziele, a także za odmowę zawarcia małżeństwa. Ale to nie osłabiło jej wiary. Pewnego dnia, młody wojownik zdecydował przestraszyć bł. Kateri, aby porzuciła swój sposób myślenia. Nałożył na siebie barwy wojenne, podniósł maczugę i zamachnął się, tak jakby chciał ją zabić. Bł. Kateri myślała, że wkrótce umrze i nie poruszyła się z miejsca. Ta wielka odwaga, wywarła tak wielkie wrażenie na młodym wojowniku, że opuścił maczugę i odszedł.

Podobnie jak prawdziwi Indianie, bł. Kateri mogła stanąć w obliczu śmierci z odwagą. Każdy dzień był dobry, aby umrzeć.  

Księża poprosili ją, aby pojechała do chrześcijańskiej wioski w Kanadzie, znajdującej się nad rzeką Św. Lawrence. W 1677 r. bł. Kateri popłynęła do Quebec, do Ośrodka Misyjnego Świętego Franciszka Ksawera du Sault, nazywanego przez rdzennych mieszkańców Caughnawaga . W dniu 15-ego marca 1679 r., w Święto Zwiastowania, w chwilę po otrzymaniu Komunii Świętej, bł. Kateri złożyła swój ślub wieczystej czystości. Mottem bł. Kateri stało się: "Kto może powiedzieć mi, co jest najbardziej przyjemne dla Boga, abym ja mogła to uczynić?" Spędziła dużo czasu na modlitwie przed Najświętszym Sakramentem, klęcząc godzinami w zimnej kaplicy.

Kiedy zimowy sezon łowiecki zabrał bł. Kateri i wielu mieszkańców wioski z dala od ich miejsca zamieszkania, zrobiła własną, małą, drewnianą kaplicę, rzeźbiąc Krzyż na drzewie i spędzając czas na modlitwie w tym miejscu, klęcząc na śniegu.

Bł. Kateri kochała Różaniec i nosiła go zawsze na szyi.  

Od czasu, kiedy bł. Kateri udała się do Caughnawaga i zamieszkała w społeczności chrześcijan, prowadziła intensywne życie duchowe, rozwijała w sobie chrześcijańskie cnoty, aż do swojej śmierci, która miała miejsce w Caughnawaga, w Kanadzie, w dniu 17-ego kwietnia 1680 r., miała wtedy 24 lata.

Jej  sława jako heroicznej świętej rozpowszechniła się i wiele cudów wydarzało się dzięki jej wstawiennictwu.

Za życia mieszkała w chacie Anastazji Tegonhatsihonga, Indianki wyznającej chrześcijaństwo. Wyjątkowa świętość życia bł. Kateri wywarła wrażenie nie tylko na społeczności, z której pochodziła, ale również na Francuzach i misjonarzach. Jej umartwienie było wielkie i Chauchtiere mówi, że Kateri osiągnęła najdoskonalsze zjednoczenie z Bogiem w modlitwie. Po jej śmierci, nabożeństwo do niej rozpoczęło się natychmiast i było odprawiane przez społeczność, z której pochodziła. Wielu pielgrzymów odwiedzało jej grób w Caughnawaga. Tu też Rev. Clarence Walworth wystawił w 1884 r. pomnik dla uczczenia jej pamięci ; a Radni Baltimore i Quebec składali petycje o jej kanonizację. Bł. Kateri Tekakwitha naśladowała pokolenia Świętych: Jana de Brebeuf, Izaaka Jogues i ich towarzyszy, w ten sposób potwierdzając stare, chrześcijańskie powiedzenie, że: "krew męczenników jest nasieniem Chrześcijan".

Po śmierci bł. Kateri Tekakwitha, ci, którzy przy niej czuwali, zauważyli w niej zmianę. Skóra jej twarzy, która wcześniej była pełna blizn i znamion stanowiących pozostałość po chorobi, po śmierci wyglądała na gładką i świeżą. Każdy zrozumiał ten znak, ukazujący że Bóg zawsze bardzo kochał bł. Kateri i pozwolił, aby inni to zauważyli. Słowa, które Matka Pana Jezusa wypowiedziała pewnego razu, mogłyby dobrze pasować również do bł. Kateri: "Bóg wejrzał na moją pokorę i odtąd wszystkie narody będą nazywać mnie błogosławioną!"

Wytrwałość i życie bł. Kateri są inspiracją dla rdzennej ludności Północnej Ameryki, dla kobiet i wszystkich ludzi, którzy pragną zrozumieć kulturę Indian tego czasu, w którym żyła bł. Kateri. Historia toczy się wokół duchowego życia bł. Kateri i wzrostu świętości u niej. W miarę jak wydarzenia rozwijają się, autor ujawnia kulturę, historię i archeologię Indian mieszkających w lasach. Bł. Kateri Tekawitha jest naprawdę "najpiękniejszym kwiatkiem, który zakwitł wśród Indian" - te słowa możemy przeczytać na kamieniu, znajdującym się na jej grobie.

W dniu 3-ego stycznia 1943 r., bł. Kateri została ogłoszona przez Papieża Piusa XII Sługą Bożą.

W dniu 22-ego czerwca 1980 r. została beatyfikowana przez Papieża Jana Pawła II.

Bł. Kateri jest znana jako "Lilia Mohawków." Jest pierwszą osobą spośród rdzennej ludności Ameryki, która została ogłoszona błogosławioną. Papież Jan Paweł II wybrał Błogosławioną Kateri jako patronkę Światowego Dnia Młodzieży w 2002 r. Ojciec Jacques Bruyère, który jest opiekunem jej relikwi, ma nadzieję, że "JMJ - Światowy Dzień Młodzieży - przyniesie niezwykły rozgłos dla bł. Kateri", że to pozwoli Papieżowi kanonizować ją, "gdy on ma jeszcze czas", to aluzja do słabego zdrowia Papieża.

Patronuje: ekologom, działaczom ochrony środowiska, wygnańcom, ludziom, którzy utracili rodziców, ludziom mieszkającym na obczyźnie, ludziom wyśmiewanym z powodu ich pobożności, Światowemu Dniowi Młodzieży


http://www.jorieken.nl/Marypages/KateriTekakwithaPolish.htm


Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (6) | Powiedz coś...

Ks. Jana Twardowskiego rozważania na... Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata.

sobota, 22 listopada 2008 23:31


"Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w wiezieniu, a nie odwiedziliście Mnie.[...] Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili."
(Mt 25,42-43.45)

Jezus- Król, władca świata, sędzia wszystkich sumień, który przyjdzie w majestacie królewskim, w orszaku aniołów, prosi o kawałek chleba, kubek wody, gałgan, by okryć nagie ciało, pomoc w szpitalu i w więzieniu.

"Owce postawi po prawej, a kozły po swej lewej stronie." (Mt 25,33)

Czy jestem kozłem, czy owcą?
Czy myślę tylko o sobie, czy też o innych?
Co przeszkadza mi widzieć Chrystusa Króla?
Kiedy wydaje nam się, że tron jest pusty, bo Król zszedł z niego, trzeba wsłuchać się w głos Boga, który pyta: Jaki jesteś? Czy twój egoizm nie zasłania królującego w tobie Pana Jezusa?

Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (0) | Powiedz coś...

Św. Pamięci Polunia Wesołowska . . .

poniedziałek, 17 listopada 2008 18:39


Dziś, 10.09.2009 r. Polunia odeszła od nas.
Wróciła do Nieba, tam, gdzie jest miejscie dla takich Aniołków jak ona.
Dzielnie walczyła, do samego końca, nie tracąc uśmiechu, choć była już coraz słabsza, ale... to od niej czerpali wszyscy walczący o Jej życie.
Śpij spokojnie Kochana Bohaterko.

Dziękuję wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób włączyli się w pomoc dla Poluni- nie tylko swoimi datkami, ale także modlitwą- która nadal jest potrzebna, bo- Polunia jest już z Jezusem, szczęśliwa, już nie cierpi, ale tutaj pozostało Jej rodzeństwo, rodzice, bliscy... im będzie teraz najtrudniej- zatem proszę, pamiętajcie o nich w swoich modlitwach...







Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (2) | Powiedz coś...

Ks. Jana Twardowskiego rozważania na... XXXIII Niedzielę Zwykłą.

niedziela, 16 listopada 2008 10:59


"Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma."
(Mt 25,29)

Słowa te mogą ucieszyć bogatych, ale zmartwić emerytów irencistów. Jednak Ewangelia ma wiele znaczeń, często paradoksalnych i przekracza ludzką logikę.
Ten, kto ufa Panu Bogu, będzie miał zawsze coraz więcej, ten zaś, kto nie ufa, straci wszystko po kolei.
Ci, którzy nie myślą o sobie, użyczają czasu innym i nie boją się o to, że im samym zabraknie czasu, pożyczają pieniądze potrzebującym i nie obawiają się, że im samym zabraknie, opatrują chorych i nie martwią się, że sami zachorują- Oddają się w ręce Opatrzności. Bóg obraca nimi jak talentem, mnożąc w świecie wciąż nieskończone dobro.
Ten zaś, kto zakopał talent wiary i boi się wierzyć, zakopał talent serca i boi się kochać, zakopał talent życia i boi się poświęcać, żeby za szybko nie umrzeć, zakopał swoje pieniądze, bo chce je mieć tylko dla siebie- niczego nie będzie miał. Nie będzie miał nawet tego, co wydawało mu się, że może mieć.
Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (0) | Powiedz coś...

Ks. Jana Twardowskiego rozważania na... XXXII Niedzielę Zwykłą.

poniedziałek, 10 listopada 2008 10:15


"Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły."
(Mt 25,5)

Jakie grzech popełniły panny nierozsądne, zwane w dawnym polskim tłumaczeniu głupimi? Przecież nie pokłóciły się ze swoimi współtowarzyszkami, nie podrapały ich, nie wyzywały od skąpiradeł. Co prawda zdrzemnęły się w czasie oczekiwania, ale rozsądne panny również zasnęły.
Panny nierozsądne popełniły grzech zaniedbania.
Oblubieniec był chyba wyrozumiały- nożna przecież zasnąć ze zmęczenia. Trzeba jednak odpowiednio się przygotować zanim sen zmorzy.
Miłość prawdziwa jesr troskliwa, zapobiegliwa, przewidująca.
Grzech zaniedbania jest grzechem przeciwko miłości.
 
Podziel się
oceń
1
0

Tylu zabrało głos... (0) | Powiedz coś...

CHRZEŚCIJANIE POD PRĘGIERZEM

czwartek, 06 listopada 2008 10:11

Zmielić w młynku, przybić do deski, pociąć skalpelem - to za mało. Można też nakarmić Nim kaczki, a nawet spłukać w toalecie. To tylko niektóre pomysły autora krótkich filmów zamieszczonych na jednym z portali internetowych. Tym zaś, co służy mu w przeprowadzanych doświadczeniach, jest Ciało Pana. 


Mieszka w Kanadzie, wygląda na 20 lat i występuje pod pseudonimem FSM Dude. Za każdym razem, gdy dokonuje zbezczeszczenia Hostii, towarzyszy mu ironiczny uśmiech. O jego filozofii życiowej wiele mówi pierwszy człon jego pseudonimu - FSM. Flying Spahgetti Monster (Latający Potwór Spaghetti) to swego rodzaju bóstwo jednej z popularnych ostatnio „religii", zwanej również pastafarianizmem. Jej założenia w znacznej mierze opierają się na ośmieszaniu prawd religijnych wielkich wyznań monoteistycznych. Abstrahując od negatywnego stosunku wyznawców FSM do religii jako takiej, ich doktrynę w relacjach międzyludzkich można streścić w przysłowiu "nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe". Biorąc pod uwagę ten moralny imperatyw, nietrudno zauważyć, że zniewaga Hostii przez FSM Dude jest jawnym wystąpieniem przeciw filozofii pastafarian. Autor filmów nie liczy się bowiem z krzywdą, którą swym zachowaniem wyrządza milionom ludzi.


Postawa kontrowersyjnego internauty z pewnością wymaga komentarza - szczególnie ze strony chrześcijan. Wpierw jednak zapytajmy, jak powinien zachować się wyznawca Chrystusa wobec opisanych wyżej bluźnierstw? Dlaczego spośród wielkich religii monoteistycznych to chrześcijaństwo staje się coraz częstszym obiektem kpin? Czy te szyderstwa nie wynikają także z postawy samych chrześcijan?


Drastyczne obrazy FSM Dude skomentowały już setki ludzi. Sam autor informuje o otrzymaniu licznych wiadomości z pogróżkami i inwektywami od wyznawców Chrystusa. Stwierdza, że jedyną rzeczą, którą może uczynić w związku z tym, jest produkcja kolejnych filmów. Listy te przyniosły więc efekt odwrotny do zamierzonego. Cóż więc począć?


To, że chrześcijanie są częstym celem ataku dla osób, które religie mają za pustą, irracjonalną mrzonkę, jest niezaprzeczalnym faktem. Zjawisko to dziwi, choćby ze względu na liczbę wyznawców Chrystusa żyjących na świecie. Dlaczego więc nie możemy obronić się przed takimi atakami? Ponieważ nasza wiara jest płytka. Nie potrafimy się z nią do końca utożsamić. Słabość tę wykorzystują ludzie pokroju FSM Dude. Owszem, możemy oburzać się, że ktoś bezcześci Ciało naszego Pana - jest to w swej istocie gest wysoce okrutny. Ale czy samo nasze oburzenie jest w stanie zmienić cokolwiek?


A może rozwiązaniem byłoby Twoje krótkie świadectwo pod każdym z takich filmów. Świadectwo o tym, Kim jest dla Ciebie Chrystus, czym Jego Ciało i Krew oraz dlaczego takie zachowanie Cię obraża? I nie zważaj na obelgi, które z pewnością pojawią się pod Twoim komentarzem. Gwarantuję, że wielu spośród piszących je, przyodziewa w niedzielę swe najlepsze szaty, by wybrać się na cotygodniowe nabożeństwo. Bycie anonimowym antychrześcijaninem jest teraz po prostu modne. Fundamentalne zasady naszej wiary uważa się za przestarzałe, niewygodne i nieracjonalne. Zapomina się o tym, że stoi za nimi kilka tysięcy lat ludzkich doświadczeń.


Boisz się ujawnić publicznie? Jedynym złem, które może spotkać Cię ze strony innego internauty, jest obelga. Musisz pamiętać, że jeszcze dziś w niektórych krajach za wyznanie wiary w Chrystusa grożą więzienie, a nawet śmierć. Stronnice historii Kościoła codziennie zapisywane są krwią męczenników.


Swym zachowaniem nie dawaj powodu do tego, by stać się pośmiewiskiem dla innych albo by obiektem kpin była Twoja wiara. Jesteś wszak wyznawcą Chrystusa. To zaś nie są wyłącznie puste słowa, lecz obowiązek, któremu musisz podołać. Pamiętaj, że miłość do Boga możesz i powinieneś wyrażać również poprzez akty miłości wobec drugiego. Twoja wiara nie ogranicza się wyłącznie do uczestnictwa w niedzielnej Eucharystii. Zresztą, gdybyś w niej uczestniczył, a nie „odstał" godzinę, sam doskonale zdawałbyś sobie z tego sprawę.


Nie jesteśmy w stanie zapobiec atakom na Kościół, a nawet samego Chrystusa. Każdy ma prawo manifestować swoje przekonania. Fakt, że często stanowią one prymitywne prowokacje świadczy tylko o poziomie intelektualnym agresorów. Nie musimy jednak godzić się z tym wszystkim. Pamiętajmy, że wolność słowa dotyczy także i nas. Nasz sprzeciw zaś ma szansę być nie tylko zwykłym słowem, ale świadectwem prawdziwego ucznia Chrystusa.

Łukasz Wojciechowski.

Artykuł pochodzi z: Przewodnik Młodych; nr 44/2008 (http://www.przk.pl/przewodnik.php?id_art=19943)
Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (2) | Powiedz coś...

Promuj Dobre Przesłanie! ! !

wtorek, 04 listopada 2008 17:43
"Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu."
(Mk 16, 15)

Taką misję Chrystus powierzył Apostołom, ale nie tylko im. Jest to misja powierzona wszystkim wyznawcom Chrystusa. Każdy z nas ma za zadanie rozkrzewiać wiarę wszędzie tam, gdzie jest, naszym życiem mamy dawać świadectwo, że Jezus jest Panem naszego życia.

Również Ty możesz pomóc w głoszeniu Ewangelii! ! !
Promuj DOBRE PRZESŁANIE! ! !

Prowadzisz bloga, stronę internetową, udzielasz się na forach dyskusyjnych? Jeśli tak, to możesz przyłączyć do głoszenia Ewangelii.
Wystarczy że na swojej stronie, blogu, czy na forum dyskusyjnym umieścisz button lub baner Dobrego Przesłania.

Oto baner:



Można go pobrać tutaj

Można też pobrać button:

  Oto kod do buttona:
 <center><a href=http://www.dobreprzeslanie.pl>
 <img src=http://www.radiofiat.com.pl/www2/images/dobreprzeslanie-baner.jpg border=0>
 </a></center></td>




Każdy kto umieści na swojej stronie lub blogu baner Dobrego Przesłania może to zgłosić pod adresem: kwadrans@dobreprzeslanie.pl
Po co? Przeczytajcie sami:
"Informujemy, iż powstał baner promujący płytę ks. Marka Bałwasa "W poszukiwaniu prawdziwej miłości... zakochaj się w Jezusie". Prowadzisz własną stronę? Chciałbyś nam pomóc w promocji działalności duszpasterskiej ks. Marka i portalu dobreprzeslanie.pl? A może masz już płytę i chciałbyś powiedzieć o niej innym? Wstaw baner na swojej stronie i poinformuj nas o tym pisząc na adres kwadrans@dobreprzeslanie.pl! Zamieścimy adres Twojego serwisu w dziale LINKI, który powstanie już wkrótce." (http://dobreprzeslanie.pl/?section=home&subsection=wpis&id=31)

 

Podziel się
oceń
0
0

Tylu zabrało głos... (0) | Powiedz coś...



PORTAL KATOLICKI




Portal chrześcijański Angelus.pl

poniedziałek, 24 lipca 2017

Wędrowcy...:  372 927  

A czas płynie...

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Żebym wiedziała czy warto było...






Zobacz co sądzą inni...

Strony, które gorąco polecam.

Duszpasterstwa akademickie

Fundacje i Organizacje Pożytku Publicznego

Katolickie rozgłośnie radiowe

Masturbacja, pornografia i inne zagrożenia dla Miłości i czystości

Muzyka

Parafie

Prasa katolicka

Strony i serwisy katolickie

Warto posłuchać, warto przeczytać, warto zobaczyć...

Zgromadzenia zakonne

ekumenizm.pl


Szukaj a znajdziesz...

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Statystyki

Tylu zatrzymało się na chwilę...: 372927
Tyle już powiedziałam...
  • liczba: 567
  • komentarze: 1565
Tyle już pokazałam...
  • liczba zdjęć: 202
  • komentarze: 59
Ad urbe condita...: 3620 dni

Lubię to