Bloog Wirtualna Polska
Są 1 122 762 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS



Zapraszam na Forum Ks. Marka Bałwasa

www.forum.dobreprzeslanie.pl


________________________________________________________________

Św. Krystyna.

sobota, 03 stycznia 2009 21:12
Zobacz co powiedzieli inni...


  Niektóre życiorysy św. Krystyny podają, że miała pochodzić z Tyru w Fenicji (dzisiejszy Liban). Informacje te nie znajdują jednak żadnego potwierdzenia źródłowego. Być może chodzi tu o dwie różne osoby o tym samym imieniu, które w ciągu stuleci złączone zostały przez tradycję w jedną postać. Nasza lipcowa patronka urodziła się w Bolzano, mieście położonym ok. 115 km na północ od Rzymu.
Wiarygodne źródła opowiadające o życiu św. Krystyny - tzw. Akta męczeństwa - pochodzą z VI wieku, a Martyrologium św. Hieronima z IV wieku. Według nich, Krystyna była córką Urbana, prefekta Bolzano. Miała pochodzić ze znakomitej rodziny rzymskiej wywodzącej się z rodu Anicia, posiadającego dobra ziemskie nad brzegami Jeziora Bolseńskiego, zwłaszcza wielkie winnice i składy wina.
        Krystyna z chrześcijaństwem stykała się od najmłodszych lat we własnym domu, gdzie ojciec przesłuchiwał i sądził chrześcijan. W czasie tych procesów była wielokrotnie świadkiem heroicznej wiary wyznawców Chrystusa. Ich postawa budziła jej podziw, ciekawa była opowieści o Jezusie, z imieniem którego na ustach umierali Jego wyznawcy.
        Dzięki pomocy służącej, Krystyna mogła poznać główne prawdy wiary i przyjąć chrzest. Ponieważ nie kryła się ona ze swoją wiarą, wkrótce dowiedział się o tym jej ojciec, który uwięził ją w pałacu, oddając do dyspozycji dwunastu służących i znaczną część swego majątku. Krystyna bogate szaty rozdała ubogim, a na oczach ojca potłukła posążki bóstw pogańskich. Ten, rozgniewany, rozkazał ją pojmać i poddać torturom. Według tradycji została najpierw wysmagana rózgami i wtrącona do lochu. Kiedy to nie pomogło, okrutny ojciec kazał ją rozdzierać żelaznymi hakami, a potem obracać na kole, polewać jej ciało wrzącym olejem, palić na wolnym ogniu, a wreszcie z kamieniem u szyi utopić. Inna wersja głosi, że przywiązana do słupa skonała pod strzałami, którymi ją przeszyto w amfiteatrze miejskim. Miało się to stać 24 lipca 303 r., co zaświadcza najstarszy Kalendarz Kościoła Rzymskiego. Została umęczona w czasie rządów krwawego cesarza Dioklecjana, kiedy śmierć ponieśli tak wielcy święci jak Agnieszka, Wiktoria, Sebastian, Florian, Jerzy, użyźniając swoją krwią rodzący się Kościół.
Opisy zadawanych Krystynie męczarni są bardzo podobne do tych, jakie cierpieli inni wyznawcy Chrystusa. Można dziś kwestionować pewne szczegóły jej śmierci, musiała jednak być ona wyjątkowa, okrutna, skoro tradycja - zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie - przekazywała jej kult przez wszystkie wieki, mimo że tyle innych niewiast również poniosło śmierć męczeńską w obronie wiary. Legendarne Żywoty Świętych miały do spełnienia ważną rolę - dzięki nim ludzie interesowali się nauką chrześcijańską, a także rozwijał się kult świętych, zwłaszcza męczenników, bo w ich życiorysach najważniejsze było to, że oddali życie za wiarę i wytrwali przy Chrystusie do śmierci.
        Święta Krystyna została z czcią pogrzebana w miejscowych katakumbach, a mieszkańcy Bolzano otoczyli jej grób kultem.
        Po edykcie tolerancyjnym Konstantyna Wielkiego z 313 r., ciało św. Krystyny przeniesiono do dużego sarkofagu, a z biegiem czasu nad jej grobem zbudowano świątynię. W wieku VIII relikwie przeniesiono na wyspę Martanę leżącą na Jeziorze Bolseńskim. Tu odnalazła je księżna Matylda z Kanossy i po stwierdzeniu autentyczności relikwii przez papieża Grzegorza VII przeniosła je do pierwotnego grobu w Bolzano.
        Z biegiem czasu zapomniano, gdzie dokładnie znajduje się grób św. Krystyny. Dopiero w 1880 roku, podczas robót ziemnych i wykopaliskowych w katakumbach wydobyto sarkofag św. Krystyny. Na marmurowej urnie znaleziono napis: "Tu spoczywa ciało św. Krystyny Męczennicy". Dziś relikwie te są przechowywane w relikwiarzu znajdującym się w nowej kaplicy poświęconej św. Krystynie w bazylice pod jej wezwaniem w Bolzano.
Kult św. Krystyny trwa od IV wieku. Jego ślad spotykamy w wieku VI na bizantyjskich mozaikach w Rawennie, gdzie jednak przedstawiona jest nie jako dziewczynka, ale w postaci osoby dorosłej, dla podkreślenia, że ukochaniem Pana Jezusa i okazanym męstwem przewyższyła wielu dorosłych.
        Czcił św. Krystynę cesarz Karol Wielki, zaś miasto Palermo ogłosiło ją swoją główną patronką. We Włoszech znanych jest ponad siedemdziesiąt miejsc, gdzie św. Krystyna doznaje szczególnej czci.

http://www.zrodlo.krakow.pl/Archiwum/2003/29/16.html
 
Podziel się
oceń
0
1


Wrażenia po przeczytaniu

Ty też coś powiedz...
  • dodano: 11 lipca 2014 18:30

    Pierwszorzędna strona!

    Wędrowiec Misiek

    Jego ojczyzna: http://cort.as/Ddvx

  • dodano: 26 lutego 2014 10:55

    Witam,

    Chciałabym tylko sprostować jedną rzecz w tym artykule. Cud Eucharystyczny miał miejsce w Bolsenie, a nie w Bolzano. Bolzano to miasto w rejonie Trydent-Górna Adyga, położone od Rzymu ok 650 km.
    Natomiast właściwa Bolsena polożona w prowincji Viterbo jest położona faktycznie ok. 115 km od Rzymu. Także taka formalna poprawka. Pozdrawiam.

    Wędrowiec evuula

  • dodano: 14 listopada 2009 22:28

    Ważne jest, jakie imię nadajemy dziecku, czym się kierujemy przy jego wyborze.Mając św.Patrona, on wstawia się za nami gdy go poprosimy. Moja patronka, święta Krystyna, jej życie i męczeństwo, jej historia związana z Eucharystią naznacza moje życie.
    Ufam, że poznam na drugim brzegu podobieństwo i ukierunkowanie. Póki co,proszę św.Krystynę o wstawiennictwo w zmaganiu z codziennością. Szukam książki: św.Krystyna strażniczką Eucharystii - ???

    Wędrowiec Krystyną

    Jego ojczyzna: z Kałkowa

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.



PORTAL KATOLICKI




Portal chrześcijański Angelus.pl

środa, 22 października 2014

Wędrowcy...:  276 746  

A czas płynie...

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Żebym wiedziała czy warto było...






Zobacz co sądzą inni...

Strony, które gorąco polecam.

Duszpasterstwa akademickie

Fundacje i Organizacje Pożytku Publicznego

Katolickie rozgłośnie radiowe

Masturbacja, pornografia i inne zagrożenia dla Miłości i czystości

Muzyka

Parafie

Prasa katolicka

Strony i serwisy katolickie

Warto posłuchać, warto przeczytać, warto zobaczyć...

Zgromadzenia zakonne

ekumenizm.pl


Szukaj a znajdziesz...

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Statystyki

Tylu zatrzymało się na chwilę...: 276746
Tyle już powiedziałam...
  • liczba: 567
  • komentarze: 962
Tyle już pokazałam...
  • liczba zdjęć: 202
  • komentarze: 59
Ad urbe condita...: 2615 dni

Lubię to